Bardzo lubię DUŻE breloczki. Nie jakieś tam subtelne kółeczka, serduszka tylko spore "zabawki". Takie jak ta literka.
Niestety jak się przyjrzycie, to zauważycie, że literka jest pęknięta:(( Ten breloczek miałam tylko DWA dni! Nie dało się tego skleić:( Mój "kalosz", którego Wam pokazywałam, też już jest "obdrapany" - takie teraz robią nietrwałe rzeczy. "Na pociechę" kupiłam sobie żabola:))
A że "potrzeba matką wynalazku", to stwierdziłam, że można przecież samemu zrobić breloczek:))
Dlatego dziś mam dla Was krótki kursik jak zrobić breloczek do kluczy dla małego paleontologa:))) Z aplikacją ale za to bez zbędnego wysiłku:))) Dzieci uwielbiają dinozaury i jakimś cudem zapamiętują nawet te ich pokrętne, trudne do wymówienia nazwy!!! Myślę, że taki drobiazg spodoba się Waszym małym odkrywcom:))) Oczywiście można użyć dowolną aplikację, którą macie pod ręką. Wystarczy "poszperać" w starych ciuchach i wybrać te, którym warto nadać nowe życie:)))
Potrzebujemy:
- materiał (baza),
- bluzka z aplikacją (za mała, zniszczona),
- kawałek tasiemki,
- metalowe kółko,
- wata lub wkład do poduszek do wypełnienia,
- guziki i kawałek filcu do dekoracji,
- igła z nitką, nożyczki
Z materiału bazy - w tym przypadku granatowa bluza - obcinamy rękaw, żeby było mniej do szycia:))) Z bluzki wycinamy gotową aplikację z dinozaurem. Aplikację wykańczamy na brzegach, żeby się nie pruła. Przygotowujemy tasiemkę - wkładamy do niej metalowe kółko i delikatnie przeszywamy, żeby kółko nam nie latało. Bazę zszywamy na lewej stronie w dwóch miejscach. Pamiętajcie o pozostawieniu luki, dzięki której przewrócimy materiał na prawą stronę. Następnie wypełniamy watą i umieszczamy w otworze tasiemkę. Całość zaszywamy. Na wierzchu naszywamy aplikację i dekorujemy guziczkami i kwiatkiem z filcu (oczywiście jeśli chcecie:)
I tyle:))) Prawda, że to banalnie proste!
Pa, miłej zabawy przy szyciu Waszych breloczków.








