niedziela, 23 lutego 2014

Koci "Piotruś" na wyzwanie:))

Witajcie,

Przyszedł czas na kocie wyzwanie z "Addicted to crafts":)))
Miauuu:))) Pomysł początkowo był z goła inny, ale nawrót choróbska do Mamelkowa skutecznie to uniemożliwił:( W nocy przyszedł czas na czuwanie przy Maluchach, więc trzeba było zmienić plany.
Pomyślałam sobie, że dobrą zabawą dla mnie (przy tworzeniu) a dla Maluchów w niedalekiej przyszłości (przy zabawie) będzie "Piotruś". A że można wszystko połączyć w całość - tak powstał koci "Piotruś"na wyzwanie. Pamiętacie tę grę z dzieciństwa?


Ta loteryjka - jak na prawdziwego "Piotrusia" przystało zawiera dwadzieścia pięć kart. Całość to dwanaście kocich par oraz jedna karta nie mająca pary tzw. "Piotruś" (w tę rolę wcieliła się szara myszka:))) W grze może wziąć udział od dwóch do pięciu graczy.







Jak już się znudzi "Piotruś", to można bardzo szybko zamienić nasze karty w "MEMO" ("MEMORY"). Odkładamy naszą myszkę na bok, tak żeby zostały tylko dwadzieścia cztery kartoniki. Aby wygrać należy odnaleźć wszystkie pary. W "MEMO" można również grać samemu:)))


ps. To nie wszystkie koty w dzisiejszym poście:)) Mam nadzieję, że Antoninie Kotowskiej i dziewczynom z Addicted to crafts spodobają się moje kocie pomysły:))) Obrazek inspirowany książeczką dla dzieci "My Cat Jack" (Patricia Casey).


Pa:))) Miłej niedzielki:)))

16 komentarzy:

  1. A mnie do głowy przychodzi jeszcze jeden pomysł na zabawę kartami - "znajdź różnicę między obrazkami w parze".
    Świetny pomysł z tymi kartami! Coś czuję, że zabawie nie będzie końca :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, fajny pomysł:))) Dziękuję za podpowiedź i dziękuję za miłe słowa:)))
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Biorę pomysł. Moje wnuki będą zachwycone. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Ogromnie się cieszę!!! Miłej zabawy:))) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Wykonałaś kawał dobrej roboty. Bardzo często gram w te gry z moimi dziećmi w szkle zwłaszcza w memo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))Dziękuję:))) Trochę pracy, ale ile frajdy:))) Moja Martusia uwielbia "Memo" na Tatusinym telefonie:)))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W pierwszym wolnym terminie:))) Tylko czy Wilson nie będzie warczał na koty?

      Usuń
  5. Świetne, dzieciaki chętnie w nie zagrają z pewnością. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję:))) Mam nadzieję, że Maluchy "załapią chęci" na takie gry:)))

      Usuń
  6. Cos innego a nie tylko tv i komp :/ nie wspomne juz o telefonie :) Moja Laura napewno by sie przylaczyla do Twojej Marty i by graly w memo ... na telefonie tak jak wspomnialas :] pozdrawiam AZ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba szukać alternatywnych rozwiązań albo tak jak ja - mieć stary telefon, którym się zbytnio nie pobawisz:)))

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję:)))) Cieszę się, że Ci się spodobało:))) Może partyjkę?

      Usuń
  8. Jak Ty wspaniale rysujesz!!! Jako, że chodzimy na kurs ucząc się tej trudnej sztuki oswajania ręki wiemy, że nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać. Dzięki kochana za udział w wyzwaniu. Wspaniały pomysł na gry i na prawdę śliczne ilustracje do nich stworzyłaś. Podziw!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dziękuję:))) Mam nadzieję, że zanim je Mamelek "potarga" to chociaż raz zdążymy zagrać - hi,hi:)))

      Usuń