czwartek, 9 lutego 2017

Teatrzyk z drewna DIY

Witajcie:)
Jakiś czas temu kupiłam Maluchom pacynki. No nie mogłam się oprzeć, mimo że sądziłam że są na nie ciut za małe:) Jakie było moje zdziwienie, gdy podczas odwiedzin gości dzieci wytargały (ukryte w szafie rzeczone pacynki) i zaczęły się bawić!
(Koleżanki córka zrobiła sobie nawet z kurtyny pelerynkę i bardzo ją chciała pożyczyć do domu:)))

Najpierw chciałam zrobić im teatrzyk z pudełka. Później zaczęłam przeglądać oferty sklepów internetowych by im takowy zamówić. A w rezultacie stwierdziłam, że mogę przecież go zrobić!

Dlatego dziś pokażę jak prosto zrobić teatrzyk z drewna i materiału.



MATERIAŁY
  • listewki
  • materiały (na boczne ramy, kurtynę, górną ozdobę i dolny panel)
  • pinezki
  • sztywną tekturę
  • cztery zawiasy
  • wkręty
  • wkłady do kleju na gorąco
NARZĘDZIA
  • wyrzynarka lub mała piła
  • wkrętarka
  • pistolet na klej na gorąco

Kilka listewek pozostało po ostatnim remoncie, więc sprawa była ułatwiona. Zaczęłam od rozrysowania schematu na kartce i zaznaczenia jak długie mają być poszczególne elementy. MąŻ przyciął listewki i je skręcił (praca z wyrzynarką to jednak nie taka bułka z masłem jak mi się wydawało;)
Tak powstał szkielet teatrzyku czyli nasza baza. Całość ma kształt okna. Boczne ścianki podtrzymują całość i zasłaniają aktorów:)


Na tym etapie dziękujemy MęŻowi za współpracę i możemy działać sami:)

Przycinamy dwa jednakowe kawałki materiału na ścianki boczne. Następnie przyczepiamy go pinezkami (pamiętając o odpowiednim naciągnięciu). Dolny panel powstał ze sztywnej tektury, którą okleiłam materiałem. Całość wyszła mimo wszystko dość szeroka, więc pinezki nie dałyby rady. Musiałam użyć kleju na gorąco.



Kurtynę i górną ozdobę (jak widać na załączonym obrazku;) miałam gotowe (kupiłam w zestawie z pacynkami). Nie są to sprawy jakoś specjalnie skomplikowane, więc materiał + gumka (kurtyna) oraz sam materiał lub materiał + tektura (górna ozdoba) dadzą radę:) To już tylko zależy od Waszej wyobraźni.


To jak? Powiało KULTURĄ przez duże K:)))

Miłego dnia, moi mili:) Pa:)


54 komentarze:

  1. Jak widać współpraca małżeńska bardzo owocna. Świetnie to wszystko wykombinowałaś i listewki i materiały i pacynki :) Dzieci będą mieć mnóstwo radości, twórczej radości.
    Bez wątpienia to kultura przez wielkie K. Rezerwuję bilet na najbliższy spektakl w pierwszym rzędzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Mamelek jak widział co robię mówił - "później zrobimy małą sztukę" :)

      Rezerwacja potwierdzona:)

      Usuń
  2. Ja siadam obok Anny :)
    Fajnie to wykombinowałaś :) Muszę pomyśleć, co prawda jak powiem A to będę musiała dodać B czyli pacynki ;)czyli muszę dobrze pomyśleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Możesz zrobić mini wersję i pacynki na palce. Na Twoich zajęciach pewnie chętni by się znaleźli do takiej zabawy:)

      Usuń
  3. Sprytny ten teatrzyk! A dzieci ile zabawy i radości mają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Całość rozkręcimy w weekend:)

      Usuń
  4. Z teatrem nam bardzo po drodze, oj bardzo, więc też rezerwuję miejsce w pierwszym rzędzie :))
    Cudnie wyszło, grunt to pomysłowa mama!
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Zapowiada się doborowe towarzystwo na widowni;)

      Buziaki:)

      Usuń
  5. Ale Ty jesteś zdolna! Wasz teatrzyk w niczym nie ustępuje tym profesjonalnym, które miałam okazję podziwiać jako dziecko na szkolnych przedstawieniach :) Teraz nic, tylko wymyślać kolejne ciekawe historie do odegrania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Co najlepsze - Maluchy same tworzą pacynkowe historie!

      Usuń
  6. Powiało, powiało ;) Świetny pomysł i wykonanie - to teraz tylko udanej zabawy Wam życzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Prapremiera w sobotę;))

      Usuń
  7. Kiedyś robiłam z mamą kukiełki z tłuczka do mięsa i drewnianych łyżek, ale tak fajnego teatrzyku nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Z drewnianych łyżek też robiłam kukiełki;)

      Usuń
  8. No Kochana! Chylę czoła do samej podłogi za pomysłowość i wykonanie.
    Super sprawa taki teatrzyk.

    Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Mam nadzieję, że sezon artystyczny będzie bardzo owocny;))

      Buziaki

      Usuń
  9. Zdolna rodzinka jesteście. Rodzice utalentowani manualnie, dzieci artystycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) dziękujemy za miłe słowa:)
      Mam nadzieję, że ta ich kreatywność zaowocuje w przyszłości:)

      Usuń
  10. Kiedyś kupiłam pacynki po złotówce w lumpku- chłopcom się bardzo podobały, a taki teatrzyk bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      To trafiła Ci się mega okazja! Lubię takie:)

      Usuń
  11. Genialne! My w podobny sposób stworzyliśmy szopkę Bożonarodzeniową ale bez teatrzyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Lubię takie zespołowe działanie:)

      Usuń
  12. Zaczęłam od teatrzyka i spedziłam z Tobą i Twoim życiem dwie godziny. dziękuję Ci za dobrą energię, życiowy optymizm i umiejetność dostrzegania tego co dobre i piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)a ja dziękuję za miłe słowa:))
      Cieszę się, że Ci się podoba w Mamelkowie:) Zapraszamy:)

      Usuń
  13. Świetny pomysł, a wykonanie to już Pikuś, to się nazywa kreatywna Mamusia, od dziś w Mamelkowie będą spektakle, tylko patrzeć, jak dzieci zaczną sprzedawać bilety :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Jeszcze nie było mowy o biletach, wszystko przed nami;)

      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. A tak poważnie,to dawno,dawno temu, na wakacjach u Babci, moje starsze kuzynostwo z drugiego pokolenia i młodsze ciocie i wujkowie, zorganizowali coś w rodzaju teatrzyku/ kabaretu ze skeczami i autentycznie swoim rodzicom i dziadkom sprzedawali bilety, uzbierała się spora widownia, więc zarobek mieli chyba niezły, a ja część z tekstów pamiętam do dziś,bo podsłuchiwałam jak się uczyli w stodole :)

      Usuń
    3. :)ja z siostrą na wakacjach u pradziadka też robiłyśmy "występy" - pamiętam jak przebrane śpiewałyśmy piosenkę "Babski gang" w naszym "klubie" w stodole :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. :)dziękuję, ale nie przesadzajmy z geniuszem;)))

      Usuń
  15. PIEKNY! My się w teatr cieni póki co bawimy tylko ale to jest cudowna inspiracja. Będziemy działać, obowiązkowo :D a może później prawdziwa publiczność na teatrzyk jakiś zaprosimy :D Ale bedzie zabaawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)

      Polecam:) u nas zaczęły się ferie, to i aktorzy będą w komplecie;))

      Usuń
  16. Teatrzyk na medal !!! - pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Pozdrawiam również:)

      Usuń
  17. Genialnie to wymyśliłaś ! Jestem pod wrażeniem :) Gratuluję kreatywności, cierpliwości :) Zazdroszczę też Twoim dzieciom, że mają takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      To się robiło tak szybko, że cierpliwość nie była potrzebna;)))

      Usuń
  18. Świetny wyszedł;-)Gratuluje pomysłu! Jak byłam mała to tata zrobił nam teatrzyk ze starej ramy po telewizorze, wyjął ekran i wszystkie wnętrzności telewizora, dowiesił firankę na gumce i teatrzyk był gotowy;-)Czasem służył tez jako domek dla lalek barbie;-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Wow! To Twój tato też miał gest i fantazję;) Takie wspomnienia bezcenne!

      Usuń
  19. Wspaniały!!! Na teatr nigdy nie jest za wcześnie, dzieci uwielbiają takie zabawy. Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Teraz już to wiem:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. Super, że z Ciebie taka kreatywna osóbka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)ano mawiają, że kreatywna;)

      PS. Mam nowy telefon i nie mogę znaleźć Twojego bloga:( w ogóle mi się nie wyświetla. W starym telefonie miałam już skrót a tu nie mogę odnaleźć...

      Usuń
  21. Tutorial póki co mi się nie przyda, ale wykonanie ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Możesz być dobrą ciocią/kuzynką/sąsiadką i dla jakiś znajomych dzieci robić przedstawienia;)))

      Usuń