środa, 17 czerwca 2015

Talentu nie powstrzymasz:)

Witajcie:)

Martusia dostała od swojej Mamy Chrzestnej cudną książkę-torebkę (Dziękujemy:)
Ja nie mogę się napatrzeć na to pomysłowe cudo. W książeczce tej są różne różności, które zapewne ma w swojej przepastnej torbie niejedna babcia:)

Martusia trochę się nią pobawiła i odstawiła. Pytam:
- Martusiu, czemu nie bawisz się tą fajną torebką?
- Bo to jest TOREBKA BABUNI.

(a jak powszechnie wiadomo - nie grzebie się w nie swojej torebce:)))


***
Ostatni dzień na Majorce. Pytam Martusię:
- Co Ci się najbardziej podobało na wakacjach?
- Mój różowy kotek! - odpowiada bez chwili wahania.

***
W Mamelkowie znów artystyczne szaleństwo. Coraz więcej rzeczy idzie pod pędzel.

Pytam kto pomalował doniczkę. Na to mój syn szlachcic odpowiada:
- JAM !

(zapewne - JAM szlachcic z szumiącego Mamelkowa herbu zielony pomidor:))


Siostra też niczego sobie. Postanowiła podrasować tenisówki:)


Laptopasowi też się dostało.


Nudny pojemniczek na kredki od razu wygląda ciekawiej:)


Takich przyziemnych spraw jak porysowanie drzwi czy szyby od patio to już nawet nie liczę:))

***
Na koniec moje pomidorki:)


Miłego dnia:) Pa:)

26 komentarzy:

  1. Ewidentnie dzieci Twoje maja za mało powierzchni do rysowania :)))))))))) Albo masz nudne doniczki, nudne buty kupujesz i trzeba im dodać koloru :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))u nas kartki idą tonami:))
      A nudę jak wiadomo trzeba przegonić:))

      Usuń
  2. Artysta wykorzystuje każde miejsce, żeby tworzyć! dzieciaki kreatywne są tylko dom na tym troszkę cierpi..
    Pozdrowienia z Przytulnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko cichą nadzieję, że ominą ściany:))
      Pozdrawiamy serdecznie:)

      Usuń
  3. Dobrze, że Mamelek się nie daje i nadal rozwija swoje twórcze zdolności, będzie z niego artysta ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) o tak - artysta plastyk jak nic;)

      Usuń
  4. Oj nie powstrzymasz , ale radzę dla mniejszego { zła ] powieś na ścianie płótno i niech tam dzieci tworzą [ jak tak miałam dla swoich ] nie wyrabiałam z pilnowaniem i malowanie ścian miały swoje miejsce i były zachwycone . Pomidorki rosną super, tylko czekać na owoce pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam wolnej ściany:( i wolę nie ryzykować wyjścia poza obszar płótna;)

      Czekam, czekam na pomidoraski i pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Ja widzę u Ciebie nigdy nie jest nudno:) Artyści z krwi i kości rosną w Mamelkowie. Torebka cudna, poproszę o więcej zdjęć bo też taką chcę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nudę nie mamy czasu:)
      Ps. Pamiętaj - to torebka babuni;))

      Usuń
  6. Nareszcie Mamelki w swoim żywiole.Gosiu, wczoraj z szafki w łazience wyciągałam ręczniki i zgadnij co tam było?
    A ja czekam na kolejne zdjęcia z Majorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko z córką - ciekawe kiedy ten żwirek u Ciebie przestanie o nas przypominać;)))

      Usuń
    2. No coś Ty! Gośka! To są cudne przypomnienia. We wtorek zaczynam sprzątanie generalne -mam nadzieję - i żwirek zginie nawet spod pralki. Wtedy będziesz musiała częściej pisać posty

      Usuń
    3. :) ja się obawiam, że on jest nawet w takich miejscach, o których nie śniło się filozofom:)

      Usuń
  7. A myślałam, że to Szlachcic z szumiącego Mamelkowa herbu zielony ołówek :))) Wszak to szlachcic o artystycznej duszy przecie :D
    No kochana, ewidentnie wśród tylu nudnych przedmiotów, Ty się nudzić nie masz czasu, już Twoje dzieci o to dbają.
    Daj znać, kiedy wpaść na pomidorki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może i on ma dwa herby - zielony pomidor i zielony ołówek:))
      Nuda, nuda - a co to takiego?

      Pomidory jak będą to chyba imprezę poczynię;))

      Usuń
  8. hej kochana chyba jesteśmy z dziećmi na podobnym etapie ;-) mój najmłodszy obwieścił mi dziś dumnie przez tel.że coś mi porysował ciekawa jestem bardzooooooo co zastanę;-)
    buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też jestem ciekawa? Hi,hi:)
      Buziaki

      Usuń
  9. Podobają mi się podrasowane tenisówki. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcesz to podrzuć swoje tenisówki i je odpicujemy;))
      Buziaki

      Usuń
  10. Mój Tymon też podrasował stół, pudełko na kredki, stopy siostry i puzzle :) I ogólnie coś mi ostatnio nocki podrasowuje co nie działa na mnie zbyt dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dziecięca wyobraźnia nie zna granic:)

      Usuń
  11. Każda artystyczna dusza musi się twórczo wyszaleć :)) W końcu wszystko nabrało wyrazu!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie teraz to wszystko wygląda duuużo lepiej:))

      Usuń
  12. Chyba zamowie ekipe Mamelkow zeby mi zmienili design w domu hehe. Widze ze maja dobry gust :) przynajmniej nie masz czasu na nude... az

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaznaczam od razu, że to są dość wysokie koszta;)

      Usuń