wtorek, 30 czerwca 2015

Abecadło z pieca spadło:)

Witajcie:)
Maluchy dostały zaproszenie na urodziny do trzyletniego "Kubisia" (jak go uroczo nazywa Mamelek:) Standardowo w takich przypadkach spytałam ich mamę o małą podpowiedź co do prezentu. Konkretna odpowiedź nie padła, ale jego mama stwierdziła: "jesteś kreatywna, to coś wymyślisz".
Ha! To zabrzmiało jak wyzwanie:)
Pomyślałam, podumałam, przespałam się z pomysłem i "woala" - tak powstała tablica z angielskim abecadłem:)
Mam nadzieję, że zagości w pokoju Kubusia i zachęci do poznawania literek i nowych słów:)


Całość powstała na bazie korkowej tablicy, na którą przykleiłam niebieski materiał w delikatny wzorek. Do tego drewniane literki i inne elementy (m.in. naklejki 3D).








Oprócz tego małemu solenizantowi kupiliśmy też inne prezenty ale ten jest zdecydowanie najbardziej KREATYWNY i na pewno nikt inny takiego mieć nie będzie:)


Ściskam upalnie:)) Miłego dnia! Pa:)

38 komentarzy:

  1. Ot i kreatywna Gosia świetnie sobie poradziła. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję:) zrobiłabym takie samo dla Maluchów, ale dopóki mają tapetę w liście (w spadku po poprzednich lokatorach:) to nie chcę im robić kolejnych kolorów, ale kto wie;)

      Usuń
  2. Fakt , prezent bardzo orginalny , pomysłowy i super wykonany , świetny , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję, miło to czytać:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jesteś KREATYWNA na 100%. Bardzo pomysłowy prezent i na pewno będzie przydatny przez długi czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)moje Maluchy uwielbiają literki i cyfry, więc poszłam tym tropem:)

      Usuń
  4. Świetny prezent wymyśliłaś! Kubusiowi na pewno przypadnie do gustu. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jego mamie się spodobał prezent, mam nadzieję że i jemu też:) pozdrawiam

      Usuń
  5. No nie dość, że pomysł genialny, to jego realizacja jak zwykle zachwyca! Jedyny i niepowtarzalny, stworzony specjalnie dla Kubisia, jednym słowem prezent-marzenie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)chcesz taki na prezent ślubny;)))

      Usuń
    2. No pewnie! Tylko może zrób mi w tym stylu kalendarz, żebym o naszych rocznicach nie zapominała ;D

      Usuń
    3. Hi, hi - dobre:)) tylko trzeba ustalić jakąś sensowną datę całej imprezy;)

      Usuń
  6. Abecadło jest extra i do tego trójwymiarowe. Bardzo mi się podoba. Wykonanie genialne. ja kiedyś swojemu dziecku też zrobiłam polskie abecadło z obrazkami-tylko rysowane(nie było takie ładne jak Twoje)-ale powiem Ci szczerze , że długo z niego korzystał i literki kojarzył właśnie po obrazkach, więc pewnie to był strzał w 10.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, Gosiu- nie odpowiedziałaś na mój komentarz.....buuuuuuuuuuuuuuu

      Usuń
    2. Oj, przepraszam BARDZO. Odpisywałam w biegu, bo ciągle coś - rano do przedszkola, na zakupy, znów przedszkole, nakarmić Maluchy i praca a po niej... dopiero teraz znalazłam chwilę...

      Usuń
    3. A teraz komentarz docelowy;)
      Twój malowany też na pewno był super znając Twój talent!!!

      Martusia też dużo wyrazów po angielsku zapamiętuje po obrazkach:)

      Jeszcze raz przepraszam za przeoczenie i ściskam;)

      Usuń
    4. Tak już lepiej, choć rozumiem ten pęd życia. Całuję w czółko.

      Usuń
    5. :))) dziękuję za wyrozumiałość;)

      Jutro będzie większy pęd - rano zebranie w przedszkolu + wszystko patrz jak wyżej a wieczorem po pracy mam 15 minut (sic!) i idę z Maluchami (sic!) na PIERWSZE zebranie z dyrektorem do szkoły!

      Usuń
    6. Ups, współczuję. Mój mały jak miał iść do I klasy, walnął pięścią w stół i powiedział:" Ja do żadnej szkoły nie będę chodził". Dzisiaj skończył III klasę, no cóż latka lecą.

      Usuń
    7. :) Marta też nie jest zachwycona perspektywą pójścia do szkoły:)

      Usuń
  7. Bardzo fajnie przemyślana praca, świetnie się wykazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama malca nie pomyliła się , pomysł świetny !
    Wykonanie cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:) trochę to trwało, ale miło się robi takie prezenty:)

      Usuń
  9. Matka!! Dałaś czadu :) Mega fajny ten prezent :) Podołałaś wyzwaniu w 1000%!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super prezent:) Ja najbardziej lubię prezenty robione samodzielnie, mają w sobie duszę i to coś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)zgadza się, robione prezenty mają inną wartość:)

      Usuń
  11. KREATYWNA MAMA W 100%
    BUZIAKI

    OdpowiedzUsuń
  12. No no Gosia sama bym sie ucieszyla z takiego prezentu :) gratuluje pomyslowosci :) az

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu. Masz czarodziejskie ręce. Świetny pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję Aniu:) myślę jednak, że każdy umiałby zrobić taką tablicę - kwestia chęci, pomysłu i czasu:)

      Usuń
  14. Gosiu mam pytanko. Znasz może jakieś fajne miejsce w Walii nad woda i dobra baza noclegowa? Namiot odpada bo nie posiadamy. Szukamy czegoś sprawdzone go. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Walii byliśmy wiele razy, ale bazujemy na BB (i nigdy ich wcześniej nie rezerwujemy:) a ostatnio był namiot, ale to wiesz:)

      Pierwszy raz jak jechaliśmy, to pożyczyliśmy namiot - może i Wam się uda?

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Fajny prosty i ekologiczny prezent.

    OdpowiedzUsuń