Witajcie:)
Zacznę od karteczki, która powstała z myślą o zabawie u Izy Tu. To już czwarta odsłona:) Taki kokon to kojarzy mi się tylko z motylami! Izka też pisała u siebie, że to było pierwsze jej skojarzenie. U mnie okazuje się, że było pierwsze i ostatnie:))
Tak, że ten. Interpretacja jaka jest każdy widzi. Mam nadzieję, że zadanie zaliczyłam.
Często umieszczam motyle w swoich papierowych pracach a tu się mogłam wyżyć do woli:) W ruch poszły stemple, tusze i kolorowe nowiutkie markery. Nie ma jak to craftowy zakup:) A jeszcze przy kasie okazało się, że są one w promocyjnej cenie!
Mam jeszcze do pokazania exploding box... z okazji Pierwszej Komunii Świętej. Takie czasy, że takie ważne wydarzenie było przekładane kilka razy aż ostatecznie odbyło się 12 grudnia. Dobrze, że się udało!
Dotarła do mnie pierwsza blogowa karteczka od Justynki TU BARDZO DZIĘKUJĘ:*
To tyle na dziś. I nie myślcie sobie po ostatnim poście, że jestem jakiś Grinch:))) Ja lubię święta!
Dobrych przygotowań do świąt. Zdrowia i spokoju:) Paaa!






























