piątek, 6 września 2019

Gdańsk AD 2019 i coś więcej:)

Witajcie:)
Zackniło mi się za Gdańskiem:) Trochę było po drodze perturbacji, ale udało się i byłam. Wybrałam się tam z moją ukochaną Mamcią i moimi kochanymi Maluchami, (które może już chyba powinnam nazywać Starszakami;)))

Jak się domyślasz mój Drogi Domyślny Czytelniku odbyliśmy tę podróż we wakacje:) Pojechaliśmy pociągiem (i jakież moje zdziwienie, że trzy dni przed planowaną datą podróży NIE BYŁO już możliwości zakupu miejscówek!!!). Nie istotne. Udało nam się bez problemu zająć wygodne miejsca i w 2,5 h dojechać do upragnionego celu.

W Gdańsku byłam wieki temu, więc chłonęłam wszystko. Cudowne miasto!!! Trafiliśmy na piękną pogodę i morze turystów.


I kolejne dwa zdziwienia, o których muszę wspomnieć. Pierwsze to płatne toalety w Mc Donald`s (klientom oddawano pieniądze), ale sam fakt! A drugie - zdecydowanie milsze - długość zielonych świateł nas zaskoczyła:))) W mojej Bydgoszczy i w moim W. we większości trzeba przebiegać świńskim truchtem by zdążyć z jednej strony na drugą! A w Gdańsku - żółw ze ślimakiem mogliby pójść na spacer... i nic. Kierowcy i motorniczy SPOKOJNIE czekali. I o ile w moim W. też ze strony kierowców jest duża doza wyrozumiałości tak już w Bydgoszczy zdecydowanie nie...


Zdjęcia robiłam praktycznie wszędzie, bo wszystko się do mnie uśmiechało:))

Tu Mamelek z psem, który do złudzenia przypomina "Budynia". Czyli kultowego czworonoga mówiącego ludzkim głosem z serii książek "Magiczne drzewo".




Każdemu kto wybiera się w tamte okolice z dziećmi szczerze polecam Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku. Mają tam mega fajną interaktywną wystawę skierowaną do pociech - mniejszych i większych. (Bilet rodzinny 2+2 to tylko 20 PLN! )
Było tam wszystko co kojarzy się ze statkami, żaglówkami, transportem wodnym, portem itp. Można tam m.in. nadać wiadomość w alfabecie morse`a, sterować statkiem czy motorówką na specjalnym symulatorze. Załadować ładunek, poustawiać wirtualne kontenery w porcie czy przymierzyć kapok.
Powiem Wam w tajemnicy, że sama bawiłam się tam przednio:))) Dzieci też były zadowolone.


Udało mi się w końcu być na Jarmarku Dominikańskim i... mam mocno mieszane uczucia. Tu też mam dwa przemyślenia. Z jednej strony fantastyczne rękodzieło a z drugiej plastikowy, chiński badziew, który aż bije po oczach... Boli bardzo i aż przykro patrzeć, że rękodzielnik ma stoisko zaraz obok takiej tandety. Ale jak widać jest popyt jest podaż...
A dwa, że w przeciągu tych sześciu lat mojego tu pisania BLOGOWE BRATNIE DUSZE tak mnie cudownie obdarowały, że dużo unikatowych rzeczy już mam... i nie korciło mnie by kupować kolejnych:)))

No, ale nie byłabym sobą gdybym nie kupiła totalnie nic;))) Z Gdańska wróciły ze mną dwa zachwycające kafelki niezwykle utalentowanej Dominiki Stawarz-Burskiej, której prace znajdziecie m.in. TU
Ruda księżniczka musiała opuścić swój pałac by zamieszkać z nami;) Wisi teraz w towarzystwie Panny Klary:)))


A drugi obrazek, to wiadomo czemu taki a nie inny;)))


I nie mogłam się oprzeć przeuroczej laluni autorstwa Victorii (prace TU ) Jest absolutnie przesłodka:) Jak widać u mnie zwyciężyło rękodzieło!


To tyle na dziś:) Dobrego weekendu! Paaaa:)

46 komentarzy:

  1. Gosiu, fantastyczny wypad mieliście! Aż wstyd przyznać, ale w Gdańsku byłam 20 lat temu. Już wtedy było to piękne miasto więc wyobrażam sobie jak teraz tam cudnie musi być. Kurka, zachęciłaś mnie do wyjazdu :)) Gosiu piękne pamiątki przywiozłaś sobie! Perełki normalnie!!! A lalunia śliczna, choć moja, którą mi kochana podarowałaś (za co jeszcze raz dziękuję) ładniejsza :)))))). Uwielbiam ludzi, którzy tworzą oryginalne rzeczy, a nie pod „klienta” (kurka, jak ja nie cierpię tego słowa w kontekście rękodzieła, brrr...). A chińszczyzna nas zalewa i jest to nieuniknione :(. Rozbawiła mnie zaliczka za kibelek w Macu :))). Człowiek to całe życie się uczy :)). Buziaki kochana i miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszę się, że lalunia przypadła Ci do gustu - wybierałam ją mocno pod Ciebie:)
      Gdańsk gorąco polecam:)) Ja byłam zachwycona!
      Buziaki:)

      Usuń
  2. Wspaniale spędziliście czas :) piekne rękodzielo kupiłaś :)Te kafelki podobają mi sie od dawna. W naszej stacjonarnej galerii w rynku już nie raz takie ogladałam :) Świetna sprawa :) pozdrawiam wrześniowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorów było mnóstwo!!! Aż miałam problem z wyborem, bo z chęcią zabrałabym je wszystkie:) Są niesamowite!!! Ta artystka wystawia swoje prace w wielu galeriach w całej Polsce, więc nic dziwnego że na nie trafiłaś. U mnie miłość od pierwszego wejrzenia:))
      Uściski:)

      Usuń
  3. To piękne miasto, powinnam kiedyś się jeszcze wybrać ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. W Gdańsku byłam dawno temu ale moja latorośl była w tym roku i tez przywiozła mi cudnego kota z ceramiki. Co do tandety niestety jest wszędzie bo widać ludziska to lubią. Z miejscówkami w tym roku to chyba jakaś ogólnokrajowa epidemia wszędzie są kłopoty. Piękny jest Gdańsk i wart poznania. Super pamiątki nabyłaś;) Pozdrawiam jeszcze letnio:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To konieczne musisz się tam wybrać ponownie:))) Ja też jeszcze tam zawitam!
      Uściski:)

      Usuń
  5. bardzo lubie Gdansk ...w ogole Trojmiasto chodz ostatnio, jak nie uzywam juz promu, to nie bywam tam tak czesto jak kiedys, ale to jest do nadrobienia ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, do Gdańska zawsze w wakacje tłumy. Generalnie, jak byliśmy we Władysławowie, to tkwiliśmy w mega korkach, 2godzinnych, więc drogę powrotną wybraliśmy przez "wsie", żeby było szybciej.
    Niestety w Gdańsku nigdy nie byłam, ale mam nadzieję, że nadrobię w przyszłości :) Super, że wyjazd Ci się udał. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wpisz Gdańsk na listę miast wartych odwiedzenia:))
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Świetnie, że wyjazd się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że wyjazd się udał. Ja kiedyś byłam w Gdańsku jako mała dziewczynka. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze odwiedzę te miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet nie pamiętam ile lat miałam jak tam byłam ostatni raz;)

      Usuń
  9. Super spędziliście czas, ja w Gdańsku byłem raz dwa lata temu, piękne miasto! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna wycieczka.
    W Gdańsku bywam od 60 lat, byłam dwa lata w szkole i wciąż znajduję nieznane mi miejsca.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią pojechałabym tam jeszcze raz:)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  11. w Gdańsku nie byłam świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  12. W Gdańsku byłam dawno temu :) Na pewno tam wrócę! Pamiątki świetne, a zwłaszcza kafelek z domkami, wiadomo! Muzeum dopisuję do listy - warte obejrzenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Muzeum odwiedź koniecznie - super miejsce dla małych i dużych!
      Buziaki:)

      Usuń
  13. Świetnie spędzony czas po brzegi wrażeniami wypełniony. Gdańsk jest piękny i dobrze do Polski należy. Co do rękodzieła, dzisiaj byłam na festynie w Dziekanowicach, gdzie rękodzieła sporo i na szczęście chińszczyzny zabrakło. Jestem pod ogromnym wrażeniem. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z chęcią bym się wybrała na taki festyn pełen rękodzieła:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. To tak jak ja:) I dlatego też wybrałam się w taką swoistą podróż sentymentalną:)

      Usuń
  15. W Gdańsku bywałam i raz nawet na Jarmark trafiłam, ale to było tak dawno, że jeszcze chińszczyzna nas nie zalała a i ja za bardzo klimatów rękodzielniczych nie czułam, ale cóż ludzie się zmieniają, miejsca też;-) Cudne te domki, takie Twoje:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No domki to totalnie moja bajka:) Ruda księżniczka zresztą też;)) Tak jak i lalunia. Czyli krótko mówiąc - wszystko moje;)) Hi,hi:)
      Uściski:)

      Usuń
  16. Udana Wasza wyprawa do Gdańska! Ja też w tym roku odwiedziłam to miasto i Jarmark Dominikański. Mam podobne odczucia do Twoich, sporo chińszczyzny i co gorsza wielu nabywców. Ludzie wolą to co tanie, a nie to co oryginalne i z sercem stworzone.
    Oj, taki mamy czas... Pozdrawiam podziwiając Twoje nabytki Gosiu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wnioski te same;) Dobrze chociaż, że miasto piękne co rekompensuje resztę;))
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  17. Cieszę się, że tak dobrze spędziliście wspólny czas. Pogoda i humory dopisały, w dodatku odwiedziliście ciekawe miejsca :)
    Będą miłe wspomnienia na lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z humorami było różnie, bo dziecięcy foch musiał być;)) Ale wspomnienia jak najbardziej miłe:)

      Usuń
  18. Gdansk ma piekna starowke, to prawda. Bo reszta miasta, to juz... meh. Zreszta, Krakow ma tak samo... :D
    Ciesze sie, ze fajnie sie bawiliscie! Te platne toalety w McDonald's mnie zszokowaly! Tutaj zawsze sa za darmo, nawet jak sie wpadnie z zewnatrz! :O
    U nas z kolei swiatla sa potwornie dlugie. Jako kierowca dostaje nieraz apopleksji, kiedy swiatlo sie wlaczy, ludzie dawno przejda, a to zacznie blyskac... i blyskac... i blyskac... I konca nie widac. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, my głównie w okolicy starego miasta się przemieszczaliśmy, więc o reszcie się nie wypowiem, bo nie widziałam:)
      Tu też toalety darmowe, więc człowiek przywykł;)

      Usuń
  19. Mnie jakoś średnio urzeklo Trójmiasto, ale nie każde miasto musi się nam podobać :) Zafascynowana za to jestem Wrocławiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław też jest piękny! A nocą to już szczególnie bajeczny:)

      Usuń
  20. Gdańsk jest super - to chyba moje drugie ulubione miasto po Krakowie, choć Kraków ostatnio mocno spadł w statystykach, bo jest niemiłosiernie zakorkowany.

    Nie byłam w tym muzeum! Jakim cudem, ja obczajam wszystkie muzea i idę do tych fajnych, a to wydaje się fajne! Muszę nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przez sentyment na pierwszym miejscu jest Bydgoszcz:))
      ps.Sprawdź sobie jeszcze szczegóły na stronie muzeum i przyjeżdżajcie:)

      Usuń
  21. Wyglada na to, ze wakacje sie udaly:) Gdansk jest piekny i jestem zachwycona klimatem - bylam z siostra w zeszlym roku i opowiadam tutejszym ludziom, ze warto sie wybrac.
    A czy taki "domek" to trzeba sobie zamowic, czy zasłuzyc? Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam też się podoba, mam nadzieję że jeszcze tam wrócimy:)
      Ps.A z domkami to różnie;))
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. Super, że poszczęściło się z pogodą! Widać, że wypad udany! Bardzo piękne pamiątki!

    OdpowiedzUsuń