wtorek, 9 kwietnia 2019

Polowanie na jajka;)

Witajcie:)
Za nami pierwsze "polowanie na jajka":)) To taka angielska tradycja. Być może jest ona już powszechnie znana i w PL. W każdym razie gdy jeszcze mieszkałam w domu rodzinnym, to jej nie znałam. A i owszem - zajączek przynosił prezenty i zostawiał je w ogródku bądź blisko okna balkonowego w razie deszczu;) ale to nie było TYPOWE szukanie jajek, tylko tego co on przyniósł.

Samo POLOWANIE NA JAJKA nie było mi znane. To na które my się wybraliśmy przypominało mi ciut "harcerskie podchody".

A wszystko zaczęło się tak...
Jak ostatnio byliśmy w muzeum w pobliskim Kettering, to w oko wpadł mi plakat zapowiadający tę zabawę. Później zadzwoniłam do koleżanki, która ma córcię dzień młodszą od Mamelka i powiadomiłam ją o imprezie. Wiedziałam, że obie będą chętne i nie myliłam się:)))

W sobotę dokładnie o 9.58 staliśmy przed drzwiami muzeum i czekaliśmy do 10.00 na otwarcie. Dostaliśmy mapki, zestaw flamastrów i wytłumaczono nam zasady gry.

Czas START!


Wszystkie jajka pochowane były w ścisłym centrum miasta. Do zabawy przyłączyły się sklepy z rękodziełem, sklep ze słodkościami, kawiarnie, zakład optyczny, bank, księgarnia, galeria artystyczna, biblioteka, sklep obuwniczy oraz pub.


Naszym zadaniem było odnalezienie DUŻEGO JAJKA i odczytanie nazwy zwierzątka, które na nim widniało. Następnie trzeba było wpisać tę nazwę przy odpowiednim numerku na karcie zadań (tył mapki).


Każde miejsce biorące udział w zabawie miało na swojej wystawie przyklejony plakat informujący o "polowaniu"oraz odpowiedni numer.


Jajka były przepięknie pomalowane. Szukanie ich sprawiało wielką frajdę (nie tylko dzieciom;))


W każdym miejscu byliśmy serdecznie przyjęci. I w razie potrzeby otrzymaliśmy maleńkie wskazówki, gdzie szukać naszych fantów.




Na koniec po oddaniu wypełnionej karty każde dziecko otrzymało drobne słodkości.


Jak dla mnie rewelacyjna zabawa:) Spędziliśmy tak miło ponad dwie godziny !

Znacie takie "polowanie na jajka"?

To tyle na dziś. Paaa:) Miłego!

46 komentarzy:

  1. Super zabawa :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) w przyszłym roku też musimy się wybrać na takie polowanie:)

      Usuń
  2. Słyszałam o tej zabawie. Jak dla mnie super pomysł! :) jak ładnie wyglądają te jajka! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o takiej zabawie w UK słyszałam już dawno, ale dopiero teraz się skusiłam;) I bardzo dobrze:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Ale super zabawa dla dzieci i dal dorosłych. Warto by było ją do nas przesadzić;)) Gdybym mieszkała bliżej i miała małe dzieci a co tam że mam dorosła córkę... zabrała bym mojego małego sąsiada. Na pewno wzięłabym udział w tej zabawie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) sama byłam zaskoczona, że to aż takie fajne;)) początkowo sądziłam, że po prostu będziemy szukać jakiś małych jajeczek i tyle;) Ale przy omawianiu reguł zabawy wszystko się wyjaśniło:)

      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. O rany, ależ cudny pomysł, super zabawa. Nigdy nie spotkałam się z czymś takim i po prostu jestem oczarowana tym pomysłem :D Niesamowita frajda i dla dzieciaków i ich rodziców :)))
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tu w UK to jest bardzo popularna zabawa. Niektóre organizowane są z wielkim rozmachem w zamkowych ogrodach czy innych równie ciekawych sceneriach:) No, ale to już są płatne atrakcje. A my tylko symbolicznie zapłaciliśmy za "pakiet startowy" :))

      Uściski:)

      Usuń
  5. Jaka fajna zabawa ! No i jak można spędzić aktywnie i rodzinnie czas😊 u nas nie spotkałam się z taką formą zabawy. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) całą piątką mocno się zaangażowaliśmy w zabawę;)) Super sprawa!
      Uściski:)

      Usuń
  6. Gosiu kompletnie nie zanam tej tradycji! Ale już mi się podoba i taki zwyczaj mógłby przenieśc się do PL :)) Sama chętnie bym się pobawiła :)). Oj już widzę ile radości mieliście :)) Świetny sposób na integrację społeczności lokalnej i miłe spędzenie czasu :). Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) może z czasem i ta zabawa przeniesie się do PL:) myślę, że by się u nas przyjęła:)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. Fantastyczna zabawa, nie jest znana w Polsce. A szkoda, bo dzisiaj dzieciom potrzeba ruchu i kreatywnych zajęć. Kiedyś organizowałam dla gimnazjalistów gry miejskie w innych tematach i świetnie się bawili, przy tym wielu pożytecznych rzeczy się ucząc.
    Serdeczności zostawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama z chęcią bym w takich grach miejskich też wzięła udział! Lubię gdy można ciekawie spędzić czas z dziećmi poza domem:))
      Uściski ślę:)

      Usuń
  8. Świetny pomysł, przednia zabawa, co na fotkach widać. U nas takiego zwyczaju nie ma, ale przecież można by go zapożyczyć. Widzę Gosiu, że świetnie i twórczo spędzasz czas z Mamelkami, co w wielu twoich postach rzuca się w oczy. Gratuluję matczynej miłości i zaangażowania w wychowanie dzieciaczków. Dobrze, że nie pozostawiasz wszystkiego szkole.Piękna z Was rodzinna trupa. Pozdrowienia i uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękujemy:) zabawa rzeczywiście przednia!
      Staram się spędzać ciekawie czas z dziećmi ale bywają też dni gdy nie robimy nic szczególnego;)) Oni się świetnie ze sobą dogadują i wspólnie bawią. Wówczas ja mam czas na co innego:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Super zabawa. Z wielką chęcią sama bym poszukała jajeczek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cos dla mojego malucha, moze i My w tym roku sprobujemy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie znam takiej zabawy ale pomysłowa i bardzo fajna dla dzieciaków. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i podoba mi się jeszcze to, że tyle osób jest w to zaangażowanych:)

      Usuń
  12. Wooow! Ale wspaniała akcja! Właśnie najfajniejsze w niej jest to, że nie tylko dzieci są wciągnięte w zabawę, ale i rodzice! Jajka naprawdę cudownie wymalowane! Chciałabym jak najczęściej brać udział w takich wydarzeniach, ale w moim małym mieście naprawdę mało kiedy się coś dzieje. ;( Samego zbierania jajek jeszcze nie obchodzę, ale pewnie jak założę rodzinę to chętnie wprowadzę to jako coroczną miłą zabawę. :) Mieszkasz w jakimś dużym mieście w Anglii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka były rzeczywiście pięknie ozdobione!
      Mieszkam raczej w średniej wielkości miasteczku;)) Mi się wydaje małe, ale gdy wziąć pod uwagę liczbę mieszkańców i powierzchnię, to okazuje się, że jest średnie;)))
      Ps. To szukanie jajek było w miasteczku obok nas.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Bardzo fajna atrakcja związana ze świętami Wielkanocnymi a przy tym ile radości dla najmłodszych. Takie szukanie jajek to naparwdę ciekawa alternatywa na spędzenie interesującego południa w rodzinnym gronie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)lubię wyszukiwać takie atrakcje dla dzieci:) najczęściej okazuje się, że wszyscy się dobrze bawimy;))

      Usuń
    2. Super :-) Mega jest wykorzystywac takie atrakcje i spędzac miło czas w rodzinnym gronie :-) Cieplutko pozdrawiam

      Usuń
    3. Jak tylko robi się cieplej, to mamy ułatwione zadanie, bo można poszaleć na dworzu;) A jak deszcz i ziąb to lipa;)
      Uściski:)

      Usuń
  14. Jak zamieszkaliśmy tutaj, to w któreś święta kupiliśmy więcej jaj niespodzianek i pochowaliśmy po działce, a dzieci szukały, nawet ten najstarszy miał frajdę.I my chowając i obserwując potem :)
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej, Fajne :) Polatałabym za takimi jajkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow fajna zabawa jak widzę! U nas niestety trochę chorobowo było i trzeba było siedzieć w domu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) mam nadzieję, że już jest wszystko dobrze:)
      Buziaki, może za rok się Wam uda:)

      Usuń
  17. Oj Zwykła Córka byłaby zachwycna! Lubi wszelkie zabawy, podczas których musi czegoś szukać! Jak byłą młodsza robiliśmy w domu ślady zając, po których szła, aż do ukrytej niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też lubimy takie zabawy:) Budzi się w nas gen poszukiwacza przygód;))

      Usuń
  18. wow. to musiała być niezła frajda! Szkoda, że u nas czegoś takiego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak - jak czytam w komentarzach, w PL tego nie ma... A szkoda... Dobre rzeczy z innych tradycji można by przenieść na ojczysty grunt;)

      Usuń
  19. Bardzo ciekawa akcja i doskonała alternatywa na spędzenie czasu wolnego z dzieckiem. Taka akcja mogłaby mieć miejsce również w przedszkolu. Pomyślę o tym w przyszłym roku, jak wrócę do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) warto spróbować przenieść to do PL:) powodzenia:)

      Usuń
  20. Świetna sprawa, szkoda, że u nas tego nie ma. A może udałoby się przenieść :)

    OdpowiedzUsuń