niedziela, 26 marca 2017

Trzy po trzy:)

Dzień dobry:)

Dziś dla Was - małe zestawienie:)

  Trzy rzeczy, bez których nie ruszam się z domu:

  1. Klucze (tu z sentymentalnymi breloczkami - te koralikowe wykonane przez moje Maluchy na Dzień Matki; ptaszorkiem w etniczne wzory z napisem POLSKA oraz żabolec).
  2. Telefon - zawsze można z kimś pogadać, zrobić fotkę... czy choćby sprawdzić godzinę:)
  3. Apaszka - mogłabym zapomnieć o tych dwóch pierwszych rzeczach kosztem tej ostatniej (no chyba, że upał - ale w UK nie znamy takich anomalii pogodowych;) więc apaszka niemalże przez cały rok;)) Mam baardzo wrażliwe gardło, więc muszę o nie dbać:)
***

Trzy torebki, które zmieniam w zależności od stroju i nastroju;)

  1. Duża na duże sprawy (Accessorize)
  2. Mała w tym samym kolorze co duża (MOHITO)
  3. Czarna aksamitno-skórzana (River Island)
***

Trzy pary butów, które noszę w zależności od stroju i pogody

  1. Czarne szpilki (Clarks)
  2. Szare sportowe (Reebok)
  3. Granatowe kaloszki w liski - wiadomo - mieszkam w krainie deszczowców (bez marki)
***
To tyle na dziś. Miłego dnia:)

ps. Zadanie na dziś - wymień trzy rzeczy, bez których nie ruszasz się z domu. (Dla ambitnych - opisz też ulubione 3 pary butów i 3 torebki (plecaki/aktówki/teczki)
Dobrej zabawy:))

36 komentarzy:

  1. Fajna apaszka, śliczne etui i wesołe breloczki 😁
    Jeśli chodzi o mnie, to nie ruszam się bez dokumentów, telefonu i jako typowa kobieta, bez ... scyzoryka Najulubieńsze buty to botki, adidasy i tenisówki. Z torebkami jest trudniej , mam w danym momencie dwie ulubione, jedna dużą, ktora noszę na okrągło aż sie zniszczy i wtedy zamieniam ja inną, na dany moment jest to prezent od A.czarna marki Witchen, a na rower mam khaki plecak/ worek ściągany sznurkami😁
    Miłego nowego tygodnia 🌼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Dokumenty mam przy sobie chyba tylko, gdy lecimy samolotem;) Jak jestem w PL, to nigdy nie mogę się przyzwyczaić, że wszędzie potrzebują mój dowód osobisty - nawet tam, gdzie to totalnie nie jest uzasadnione;)))

      Miłego tygodnia i dla Ciebie:))

      Usuń
  2. Zdecydowanie klucze. Bez nich nie mogę funkcjonować. Telefon na drugim miejscu, a na trzecim portfel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) portfel noszę tylko, gdy wychodzę z myślą o zakupach;)gdy idę do pracy, do szkoły czy przedszkola - mógłby nie istnieć;))

      Usuń
  3. Krem do rąk, pomadka do ust, husteczki higieniczne. Bez tego nie czuję się komfortowo. Buty kocham miłością największą, więc to temat rzeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym poście tylko trzy pary wystąpiły jako delegaci;))

      Butów na obcasie i takich "na co dzień" jest ciut więcej;))

      Usuń
  4. Kalosze Twoje są cudne, ja chcę do krainy deszczowców : ) Ja nie ruszam się bez kluczy, chusteczek i portfela, telefon często zostaje w domu. Buty tylko na płaskim, ale nie baleriny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)

      Po tym jak kilkukrotnie w mega ulewach (w skórzanych butach) miałam mokre skarpetki, to trzeba było zaopatrzyć się w kaloszki;))

      Usuń
  5. Największa torba i kaloszki w liski po prostu skradły moje serce ! Gdybym takie miała, to chyba nie wymieniałabym na jakąkolwiek inną rzecz, niezależnie od pogody ;)

    A moje niezastąpione trio to 1) klucze 2)jakieś drobne w kieszeni 3)telefon.

    Butów mam mnóstwo, nie umiem się zdecydować ;) A z torebek najbardziej lubię ostatnio listonoszki na długim pasku przewieszanym na skos przez ramię - bo dzięki nim mam obie ręce wolne i mogę ogarniać Juniora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)miło mi:)
      Polowałam na jeszcze inne liskowe kaloszki, ale niestety nie było w moim rozmiarze:(

      Usuń
  6. Ja mam takie zboczenie, że jak mi coś do serca przypadnie, to cały czas to noszę, nie bacząc na modę i inne takie. W tym roku zakupiłm identyczne buty na zimę, jakie nosiałąm przez ostatnie 3 lata i trzeba przyznać, że nieźle się naszukałam, bo ich już nie produkują.Strac pomyśleć co zrobię za kolejne 3 lata :( Mogłam kupić ze trzy pary :)
    Ulubiona torebka, to nieco znoszona, spora listonoszka, którą pewnie nie raz u mnie widziałaś :)
    W torebce zawsze mam: portfel z dokumentami, klucze, telefon i okulary (na nosie gdy prowadzę:))
    Buziole:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) mi moda w życiu też nie przeszkadza;))
      Dużą torbę mam już prawie cztery lata. Też jestem z tych, co jak się do czegoś przyczepię, to noszę:)))

      Buziaki

      Usuń
  7. Piekne kalosze! :) Oraz kolor najwiekszej torby!

    Na codzien mam przepastna torbe, w ktorej znajduje sie... wszystko! :) Blyszczyk, lusterko, dlugopisy, grzebien, pilnik do paznokci, chusteczki chigieniczne, chusteczki odkazajace, etui od okularow oraz spray do czyszczenia tychze, mnostwo juz dawno niepotrzebnych papierow oraz paragonow ze sklepow... :) W swoim czasie mialam w niej czesto pare pieluch na wszelki wypadek, a teraz zdarza mi sie nosic parasolke.
    Kiedy jednak wychodze gdzies na szybko z dziecmi i potrzebuje miec w miare wolne rece oraz ramie nieobciazone "glazem", biore malutka torebeczke. I okazuje sie, ze tak naprawde potrzebuje tylko klucze, komorke oraz portfel (prawko!). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Ja zauważyłam taką tendencję, że gdy biorę dużą torbę, to dużo do niej pakuję. Gdy biorę mało, to okazuje się, że świetnie się bez tego obywam;) Tak jak Ty:)

      Usuń
  8. Nie będę oryginalna- telefon, aparat fotograficzny i...chusteczki nawilżające których używam do mycia wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) chusteczki nawilżone są w tych sprawach najlepsze;))

      Usuń
  9. Nie ruszam się z domu bez kluczy,karty kredytowej i pozegnania z domownikami.Torebek nie cierpię,bo nigdy nie mogę znaleźć tego czego szukam buty kocham i kupuję je dla poprawienia humoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) kiedyś buty też były moimi poprawiaczami humoru, teraz przeszłam na mniejszy kaliber zakupowy;))

      Usuń
  10. Trzy rzeczy bez których nie ruszam sięz domu? Proste, klucze komórka, torebka i wszystko co akuratnie w niej jest xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))to ciekawa jestem co też masz w tej torebce:)) Podobno kobiece torebki, to temat rzeka;)))

      Usuń
  11. Oczywiście: torebka, portfel i apaszka. Torba u mnie to wszystko czego potrzebuje, w portfelu oczywiście potrzebne karty i dokumenty oraz apaszka - uwielbiam je nosić, doskonale dopełniają strój. :)
    P.S. - Masz przepiękną apaszkę oraz torebki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję:)
      no u mnie apaszki to też podstawa:)))

      Usuń
  12. Minimalistka z Ciebie, szczególnie z tymi butami. Mam ich za dużo i nigdy nie wiem, które założyć:) A z domu nie ruszam się bez czterech rzeczy: portfela, kluczy, telefonu i szminki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a nie, nic z tych rzeczy - to są reprezentanci;))
      Kalosze i sportowe mam rzeczywiście tylko jedne ale na obcasie i "do polatania na płaskim" ciut więcej;))

      Pozdrawiam wiosennie z deszczowego UK

      Usuń
  13. Ta duża różowa torba mi sie bardzo podoba :)
    Ja się nie ruszam z domu bez telefonu! druga rzecz to ....makijaż :) A trzecia....sama nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Idąc do szkoły/przedszkola mogę się nie malować:) Do pracy to już inna bajka:)

      Usuń
  14. U mnie było zawsze klucze, telefon i portfel, ale faktycznie w uk zawsze jest dodatkowo apaszka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) w UK często wieje, więc taka apaszka - to takie niby nic a jednak;))

      Usuń
  15. Klucze i telefon też staram się przy sobie mieć (chyba, że wychodzę z mężem), do tego chusteczki i jakaś gumka do włosów w zapasie :) Jeżeli chodzi o torebki to mam trzy ulubionymi. Jedna duża, brązowa, druga średnia czarna i mała czarna. Buty to już zależy od pogody, wiosną i latem noszę kolorowe trampki, najczęściej miętowe i czerwone, ale w zależności od humoru znajdą się też inne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  16. :) włosy mam krótkie, więc ten problem odpada;))
    Też mam miętowe trampki:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też zawsze noszę przy sobie telefon, klucze i lalkę córki kiedy wychodzimy we dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zabieramy lalek ani samochodów gdy wychodzimy - przynajmniej nie na razie;)) Mamie nie chce się tego później nosić;))

      Usuń
  18. Do mnie to wiecznie przyklejony telefon. Ja go zabieram nawet do łazienki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie czeka zakup kilku ciuchów i butów i już mi gorzej, nie cierpię robić zakupów ;) Z domu nie ruszam się bez telefonu, portfela i 'ulubionego' zestawu chusteczki+lek na zatoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za "ciuchowymi zakupami" też nie przepadam - chyba, że to są ciuchy dla Maluchów:)))

      Ostatnio szukając ZWYKŁYCH granatowych jeansów przeżyłam szok jak zobaczyłam co jest teraz modne!!! Obcięte byle jak - w jakimś pijackim zwidzie - nogawki!!! I niemalże się na nie nabrałam. Fason fajny, kolor też - capnęłam do przymierzalni a tam dopiero zauważyłam w całej okazałości co wzięłam:)))

      Usuń