sobota, 13 lutego 2016

Zabawy różne różniste:)

Witajcie:)
Pamiętacie jak pisałam o remoncie przedpokoju? Dla przypomnienia TU. To teraz doszła nowa firanka:) Koleżanka, która była u nas z wizytą powiedziała mi o niej i nie było rady - trzeba było kupić;) Dziękuję J :)


Uwierzcie mi, że to co było na oknie wcześniej - było w porównaniu z tym delikatnie mówiąc "niepasowne".

***
Dziś kilka propozycji zabaw.
Kaszkę mannę używam tylko do pieczenia sernika. A że sernika nie piekę zbyt często, to kaszce skończył się termin ważności:( Potrzebowałam zniknąć na dłużej w kuchni, więc Mamelek dostał ją do zabawy:)


***
Dzieci polubiły pitny jogurt. Trafiły się kolorowe buteleczki, więc wykorzystaliśmy je tak:



***
A zabawa, która cieszy się u nas nie lada wzięciem, to BINGO:


W zestawie były karty z numerkami, maszyna losująca i kuleczki z cyframi. Osobno dokupiłam pisaki do bingo. Zawsze ta gra kojarzyła mi się ze staruszkami, którzy w to grają w jakimś sennym klubie seniora:) Chyba nie tylko ja miałam takie skojarzenie, bo na opakowaniu, też m.in. pokazana jest starsza pani.
Zasady poznałam dopiero w zeszłym roku na wczasach. Tajniki gry objaśniał mi wielki fan tej gry kolega D:)
Moje Maluchy uwielbiają się w to bawić. Specjalnie dla nich zmodyfikowałam zasady, tak by każdy mógł krzyknąć upragnione BINGO:)))
To super zabawa dla tych co lubią i znają cyferki a także dla tych, którzy dopiero uczą się liczyć.
***
Od poniedziałku zaczynamy ferie:)) Niech moc będzie z nami;)
Miłego dnia, pa:)

26 komentarzy:

  1. Świetnie się razem bawicie, to bardzo ważne i zaprocentuje później :)
    U nas było podobnie, dłuuuuugo nie mogłam wyrzucić butelek po jogurcie pitnym, a najlepsza zabawa była podczas kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz czeka nas calusieńki wolny tydzień - mam nadzieję, że uda nam się super bawić!

      Usuń
  2. TRochę miałam zaległośći ... oczywiście jak zawsze fajnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))no fakt, trochę Cię tu nie było:) dobrze, że już Jesteś!

      Usuń
  3. Oj to bingo to mi sie podoba! A firanka.....obłedna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)bingo polecam! Fajna zabawa i cena też była fajna;)
      A firanka jakby specjalnie dla nas;)

      Usuń
  4. Mamelek z łyżeczką kaszki? Coś mi to przypomina... Śliczna firanka i czekam na szersza relację z remontu i efekty. Buziaki dla Mamelkowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem była zabawa kontrolowana, więc nie było tak źle:)
      A remont, to ten, o którym już pisałam. Na razie w tej kwestii cisza. Oby nie cisza przed burzą;)
      Buziaki

      Usuń
  5. W takim razie poproszę o kurs gry w bingo, jeśli się kiedykolwiek spotkamy, bo ja nadal nie znam zasad ;)
    Firanka cudna. Marzy mi się roleta rzymska z takiego materiału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roletę rzymską też bym chciała:) Może kiedyś;)
      A zasady - proszę bardzo - każdy gracz dostaje kartę z cyferkami. Każdy ma inną. Ktoś kręci maszyną losującą i poznajemy poszczególne liczby. Ten, kto ma na swojej karcie daną cyfrę musi ją szybko zaznaczyć. Odnalezienie wszystkich liczb z karty kończy okrzyk BINGO:)
      Liczby ułożone są rosnącymi kolumnami. Czyli gdy mamy np. 14 to szukamy z lewej strony karty wśród małych cyfr.
      A zresztą Ci pokażę;)

      Usuń
  6. Ja też od poniedziałku się feriuje:) To gdzie się spotykamy?
    Firanka cudna, a bingo lubię bardzo ale w wersji Lotto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to może gdzieś w połowie drogi;)

      Usuń
  7. Wypas ta firanka! Teraz masz wszystko pięknie dopasowane. U nas ostatnio na topie jest kasa sklepowa, oczywiście taka zabawkowa ;)

    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)to zasługa spostrzegawczej koleżanki:)
      Kasa sklepowa też u nas nadal w użyciu:)
      Buziaki

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Maluchy uwielbiają się bawić w bingo:) Zresztą sama się z nimi bawię z przyjemnością;)

      Usuń
  9. Ach ta firanka, marzenie! Kto by się nie oparł ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bawcie się dobrze w ferie:) Twoja kreatywność jest godna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto to mówi;)
      Ps. Chorujemy, niestety, chorujemy, ale bawimy się też całkiem fajnie:)

      Usuń
  11. Świetny pomysł na zabawy. Te fryzury butelkowe bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Pomysły rodzą się z potrzeby chwili:)

      Usuń
  12. sama chyba polubiałabym takie zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja też je lubię, tylko ups cicho-sza;)

      Usuń