wtorek, 10 lutego 2015

Żona idealna:)

Witajcie:))
Nie, mój Drogi Czytelniku - nie będzie dziś o mnie:))

***
Wychodząc na przeciw naszym Drogim Klientom Biura Matrymonialnego "Tulipan" pragniemy przedstawić 10 idealnych kandydatek na żony. Ideał dopasowaliśmy do odpowiednich zawodów.



1. Żona dla malarza pokojowego

  • idealna kandydatka powinna mieć wałek zamiast ręki i mieć równo pod sufitem
2. Żona dla gitarzysty

  • idealna kandydatka powinna posiadać gryf zamiast szyi i struny na plecach
3. Żona dla hydraulika

  • idealna kandydatka powinna posiadać dobrze wyprofilowane KOLANKO i mieć głębokie przemyślenia
4. Żona dla szewca
  • idealna kandydatka powinna posiadać stopy jak prawidła  
5. Żona dla jubilera

  • idealna kandydatka powinna posiadać złote uzębienie i błyszczeć w towarzystwie
6. Żona dla cukiernika

  • idealna kandydatka powinna wyglądać jak tzw. "dzidzia piernik"
7. Żona dla kustosza
  • idealna kandydatka powinna wpasować się w powiedzonko "z tyłu liceum z przodu muzeum"
8. Żona dla grabarza

  • idealna kandydatka powinna wyróżniać się "wisielczym humorem"
9. Żona dla pracownika skupu złomu
  • idealna kandydatka powinna mieć żelazne zasady
10. Żona dla sapera 
  • idealna kandydatka powinna chodzić nieustannie podminowana i mieć wybuchowy charakter

Wszystkie Panie, które pragną złożyć swoje oferty prosimy o przesłanie krótkiego CV ze zdjęciem (najlepiej dokumentującym pożądaną cechę).

***
To tyle na dziś:)) Miłego dnia:))

42 komentarze:

  1. Hahaha....
    Łapie się na żonę dla sapera...
    Przeszła może bym interview na żonę kustosza...z tym ,ze u mnie odwrotnie "z tyłu liceum a z przodu muzeum" :-)))...choć kto wie...może się uda :-))
    Oj Gosienko ty to potrafisz wprawić mnie w dobry humor
    Buziam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))a patrz faktycznie pomyliło mi się z tym kustoszem:)) zaraz poprawiam, bo Twoja wersja jest prawidłowa:)
      Ps. Ja mam męża gitarzystę (no nie z zawodu) ale struny zaczynają wyrastać;)

      Usuń
  2. No, wprawiłaś mnie od rana w dobry humor. Ja chyba nadaję się na żonę dla malarza i może dla hydraulika, ale mój małżonek nie jest ani jednym ani drugim , więc sama maluję i sama mam głębokie przemyślenia.
    Tak miło tu do Ciebie zaglądać, że jestem żądna jeszcze i jeszcze Twoich tekstów. Świat jakoś wydaje się przyjemniejszy w Twoim wykonaniu. Pozdrawiam. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))dziękuję:))
      Akcja "tulipan" - rozpoczęta;)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. Mój mąż jest magazynierem, więc żona idealna powinna dać się łatwo przesuwać, posuwac i układać. A więc nie jestem żoną idealną :) http://naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaaaa...leże i się podnieść ze śmiechu nie mogę... Oj kobieto...chyba zalicze zgon "smiechowy"...:-)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. Do Darii
      :))dobre, dobre:)) tylko nie wiem czy się komuś nie będzie kojarzyć;))dlatego też pominęłam kilka zawodów:)))
      Obiecuję odwiedzinki, pa:))

      Usuń
    3. Dario - byłam u Ciebie, ale nie mogę pozostawić komentarza jako "mamelkowo" a nie chcę się wpisywać oficjalnie przez google + bo nie mam połączonego konta z blogiem

      Usuń
    4. Dawaj, dawaj resztę bo świetne :)

      Usuń
    5. :))) żona lakiernika - blachara; żona rolnika - powinna mieć duże melony itp.
      tylko, żeby nie było - ostrzegałam:))

      Usuń
    6. No to kolejna klapa - no bo ja rolnika... ;)

      Usuń
    7. Ale jakoś nigdy nie narzekał ... głośno ;) niechby spróbował, to bym mu dała :))))

      Usuń
    8. :))większość facetów ma zapewne coś z rolnika;)

      Usuń
    9. Myślę że prawie każdy ;)

      Usuń
    10. Sprawa z magazynier powaliła na kolana, muszę posłać kuzynce...

      Usuń
  4. A to się uśmiałam. Gdybym była stanu wolnego to miałabym szanse rywalizowac o hydraulika. Jestem żoną nauczyciela mechatronika. Radosnego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))dziękuję:))
      to powinnaś robić wszystko mechanicznie i myśleć systemowo:)

      Usuń
  5. Ha ha, ja to chyba nadawalabym sie dla grabarza, a jestem zona sapera, z opisu wynika, ze chyba raczej nie idealna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) ja mam też cechy innych żon:))
      albo brakuje kilku mężów:))

      Usuń
    2. ...:))akurat na to można coś zaradzić :-D

      Usuń
    3. :))rozumiem, że to oświadczyny?

      Usuń
    4. Nieoficjalne:-D

      Usuń
    5. :))Mam przygotować Tatę i MęŻa?

      Usuń
  6. Cholerka to ja jestem mieszanka wybuchowa... bo :
    1. mam kłopoty w równo pod sufitem :) ... wałek niekiedy jest
    2.struny na plecach owszem, gorzej z gryfem
    3.z kolankiem już nie bardzo... ale przemyślenia głębokie i owszem
    4. no tu moze najbardziej ... bo stopę to ja mam :)
    5.tu klapa, ani złotych ząbków ( na razie ;) ) ani błyszczenia w towarzystwie... ja wstydliwa dziewczynka ;)
    6.no nie dzidzią na pewno nie ... ale piernik powoli owszem ;) stary piernik
    7.o tu jak najbardziej powoli sie dzieje...
    8.humor i owszem ... ale nie wisielczy...
    9.chyba kiedyś i owszem... ale dzieci mnie wyleczyły skutecznie ;)
    10. ja niesłychanie spokojny człek jestem - niestety... bo kto ma miękkie serce musi mieć twardą d...

    Czyli podaj kolejne moze sie wpasuję jakoś... bo tak to normalnie doła mam ;) jakaś nienormalna jestem czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) trzeba wyjść z innego założenia - Jesteś zbyt IDEALNA:)))

      Usuń
    2. I tego się będę trzymać ;)

      Usuń
  7. Ale to dobre jest!!!! Ja psuje na żonę dla sapera i pracownika skupu złomu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) widzę, że Biuro Matrymonialne " Tulipan" dzięki nowej ofercie przeżywa właśnie swój złoty okres:)

      Usuń
  8. Kochana , a co z żonami elektryków, lekarzy , górników, a ja jako żona mego M to powinnam być giętka, mieć dobrą płynność z dużym zapasem i nigdy nie mieć przerw . O i taka prawie jestem - czym zajmuje sie mój M ? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)żona elektryka powinna świecić przykładem; żona lekarza dajmy na to dietetyka - powinna miec minimum 80 kilową nadwagę, żeby miał nad czym pracować a żona górnika powinna mieć czarny charakter:)
      Hmm, ale kim może być Twój M? :)

      Usuń
    2. Ja łapię na na żonę górnika. Kochana jesteś wielka. Tego mi było trzeba!!!

      Usuń
    3. Dusia obstawiam, że idealną żoną mechanika. Zgadłam?

      Usuń
    4. :))do usług Elu:)
      A co do Dusi, to czekam na odzew?

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zanucę za Arką Noego " taka jaka jesteś jesteś fajna, nie musisz być idealna";)

      Usuń
  10. Uśmiałam się, dobrze, że mój kandydat na męża nie pracuje w żadnym z wymienionych zawodów, jeszcze bym w kompleksy wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zobacz kolejny post:)) doszły kolejne zawody:)

      Usuń
  11. ubawiłaś mnie kochana na maxa;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem idealna dla sapera, czy są jakieś wymagania co do wyglądu? Wzrost, BMI, kolor oczu? :D

    OdpowiedzUsuń