środa, 13 grudnia 2017

Betlejemskie szopki.

Witajcie:)

Wszystko zaczęło się od chęci posiadania bożonarodzeniowego żłóbka najlepiej drewnianego. Przekopałam internet w celu dokonania takowego zakupu, ale nic mnie szczególnie nie poruszyło...
Później pomyślałam o masie solnej, bo takie szopki też mi się baardzo podobają.
Ostatecznie jednak gdy zobaczyłam te grafiki, wiedziałam że to jest to!
Powstały już ponad miesiąc temu, ale musiały nabrać mocy urzędowej by tu je pokazać;)))

Pierwsza to tryptyk - grafika wydrukowana z internetu i przeniesiona metodą decupage. Oczywiście moje ukochane drewno:) Całość polakierowana. Niewielkie trzy kawałeczki można postawić wszędzie - na kominku, przy choince lub na parapecie. (Poszła już w prezencie w dobre ręce:)


Druga wersja to rysunek a la witraż wzorowany na grafice również wygrzebanej w necie. Wpisałam w Google "nativity card" i znalazłam moc wyboru. Najbardziej odpowiadały mi te dwa rysunki. Kolory ciut zmienione. Najtrudniej było narysować twarz małego Dzieciątka. Jak widać kreski krzywawe, ale jak na pierwsze takie malowanie to i tak jestem zadowolona;)))
Całość też pociągnięta lakierem.


Ta została ze mną, bo w końcu takie były plany;)


***
A na koniec - żarcik również wygrzebany w necie:

- Mamo, tata spadł ze schodów!
- I co powiedział?!!
- Pominąć przekleństwa?
- Tak!!!
- To spadał w milczeniu...

***

To tyle na dziś:) Miłego dnia:) pa!

32 komentarze:

  1. Miłość do drewna działa u Ciebie w dwie strony. Fantastyczne! Nie odpuszczaj, bo przepiękne rzeczy wychodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Pół pralni mam w drewnie i nie mówię tu o boazerii;)))

      Usuń
  2. Świetne dekoracje świąteczne. Witrażowa szopka urzekła mnie na całego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      W końcu i ja mam swój żłobek.

      Usuń
  3. Myślałam, że po Twoich domkach już nie zaskoczysz mnie wykorzystaniem drewna,a Ty jednak to zrobiłaś. Szopki są obłędne. Ty kochasz drewno, a ono się odwzajemnia :). Uścisków moc ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Już się nie mogę doczekać cieplejszych i suchych dni by móc coś szlifować;) W pralni za bardzo się kurzy;)))
      Ściskam również:)

      Usuń
  4. Obie piękne. Monia pięknie napisała, nic dodać : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      A do tego są to jedyne egzemplarze:)

      Usuń
  5. Zgadzam się z Monią - tak trzymaj i dawaj kolejne zrealizowane pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te drewniane szopki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! A my mamy taka zwykłą, z kartonu, już kolejny rok z rzędu tę samą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna ta szopka, ładnie pomalowana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace i fajne jest to, że propagują istotę tych świąt, bo w powodzi bałwanków, choinek i im podobnych można zapomnieć dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      Zgadzam się z Tobą, że wśród zalewu świątecznych gadżetów niejeden już się pogubił...

      Usuń
  10. Ja sie przymierzam do decupage ale jakos mi nie podrodze, czasochlonne to jets nie? http://granica-istnienia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej mniej niż sądzisz;) Zawsze to jakaś odmiana:))

      Usuń
  11. Piękne szopki i pomyśleć że inspirację dał zwykły kawałek drewna 😁 A tak nawiasem na drewnie maluję od ponad 20 lat i w swoim czasie spod pędzla wychodziło u mnie na setki szopek 😁
    Pozdrawiam cieplutko 🌼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję:)
      O proszę, z chęcią bym zobaczyła Twoje szopki - może pokażesz u siebie? Masz jeszcze jakieś w domku?

      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Jedną, jak rozłożę, zrobię to specjalnie dla Ciebie 😁

      Usuń
    3. :) czuję się zaszczycona:)))

      Usuń
  12. Śliczne szopki! Fajny pomysł miałaś z wykorzystaniem grafiki.
    Ja właśnie czekam na dostawę figurek do szopki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      My taką z figurkami, to mamy papierową:) Maluchy składały:)

      Usuń
  13. Śliczne!

    Ja kupiłam Potworkom gipsowe figurki do pomalowania i niech oni tworzą! Ja nie mam talentu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję:)
      To też świetny pomysł! A z tym talentem, to nie przesadzaj, bo pewnie go masz tylko się chwalić nie lubisz;))

      Usuń