poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Coś na ząb:)

Witajcie:)
Na imprezie zakończeniowej w przedszkolu Mamelka - tak jak wspominałam urzekła mnie moc pysznego jadła;) Oczywiście raczyłam się polskimi domowymi przysmakami, które królowały na stołach. I wbrew moim standardom - zaczęłam konsumpcję od konkretów a nie od słodkości. W oko wpadły mi kanapeczki z kotlecikami. PYCHOTA!!! Nie byłabym sobą, gdybym nie przeprowadziła małego dochodzenia, która z mam poczyniła to cudo.


Okazało się, że to prosty w swym geniuszu przepis z internetu. Panie i Panowie - smakowite placuszki z indyka wg Ewy Wachowicz TU. Smakują wyśmienicie na ciepło jak i na zimno jako dodatek na kanapki:) Moje Maluchy też się zajadały:)
Musiałam je zrobić!

***
Deser też ważna sprawa - ale tu już dowolność:)


***
Siedzę w salonie a Maluchy bawią się na patio. W pewnym momencie docierają do mnie ich głosy.

- Mieliśmy pacjenta, ale on umarł - mówi dr Mamelek.
- Ojeny - wtóruje siostra przełożona Marta.
- Psyklo mi, pacjent zmarł.

Gdzieś tam podświadomie rejestruję, że dzieci bawią się w szpital. A całkiem niedawno przeglądałam oferty drewnianych zabawek i w oko wpadł mi właśnie szpital. Gratuluję sobie wyboru i w ułamku sekund zaczynam rozważać zakup tej zabawki.

Nagle Mamelek podbiega do mnie z wyciągniętym kciukiem, na którym leży zdechła mucha i mówi:
- Pacjent zmarł...

I tyle w temacie upiornych zabaw:)

***
To tyle na dziś. Miłego dnia:) Pa:)

34 komentarze:

  1. Kotleciki wyglądają bardzo apetycznie. Ja dziś będę robić kotleciki z kaszy gryczanej :)
    Świetna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja kocham scenki z życia Mamelków. Kotleciki smakowite i trza zrobić. Pozdrawiam Gosieńko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób - pychota!
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. O rety!!! te placuszki az się do mnie uśmiechają!!! Często lubię robić coś według przepisów Pani Ewy-musze zajrzeć na te placki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pierwszy raz coś zrobiłam z przepisów pani Wachowicz:) no i od razu strzał w dziesiątkę:)

      Usuń
  4. Placki znam - potwierdzam są pyszne.
    Scenki z życia Mamelków uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placki były hitem nie tylko dla mnie:) zniknęły z półmiska w oka mgnieniu!

      Usuń
  5. Robię podobne z piersi z kurczaka, papryki surowej pokrojonej w kosteczkę, sera żółtego, trochę parmezanu tartego, jajka, soli, pieprzu i dużej ilości zieleniny typu pietruszka lub szczypior. Zamiast majonezu u mnie trochę mąki. Trzeba obtoczyć w mące, uformować placki i usmażyć :) Też dobre.
    Te przez Ciebie prezentowane też będę musiała zrobić. Wyglądają pysznie!

    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście podobne tylko tu bez papryki, ale zawsze to jakieś urozmaicenie:)

      Buziaki

      Usuń
  6. kotlety znam od lat są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że i do Mamelkowa w końcu dotarł ten przepis:)

      Usuń
  7. omniom mniom i właśnie mi w brzuchu burknęło - Twoja wina :D Mamelkowe scenki cuuuudo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) właśnie stoję w kuchni i dziergam kolejne placuszki - zapraszam:)

      Usuń
  8. Też robię podobne placuszki :) tylko, że ja z piersi kurczaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam z pieczarkami i czasem cukinią - ale ją po ztarkowaniu trzeba wycisnąć :)

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć:) Dzięki za radę.

      Usuń
  9. Mniam, mniam, placuszki wygladaja bardzo zachecajaco!

    Moje Potworki znalazly wczoraj biedronke, ktora jednak okazala sie "niezbyt zywa" i byly niepocieszone, ze nie chce im biegac po palcach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś ją przywieść do naszego "szpitala" by wypisać akt zgonu;)

      Usuń
  10. Placuszki palce lizać! A jeżeli o muchy chodzi, to moja czternasto miesięczna córka potrafi przez godzinę biegać po pokoju z klapką na muchy i krzyczeć bam... bam...a te już zabite zbierała by i ... gniotła o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muchy jak widać coś w sobie mają;)

      Usuń
  11. Ale pyszności niom niom ja niedługo w sobotę mam 40-tkę kuzynki
    ( bo ja już dawno po swojej ehehehehe :P )i pewnie jakieś smaczusie będą :)
    Sama bardzo też lubię pichcić a Twój przepis od Ewy sprawdzę - miłego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanej imprezki:)) zazdraszczam;)))

      Buziaki

      Usuń
  12. Mniam :) Placuszki wyglądają rewelacyjnie - i pewnie tak samo smakują :)

    A odnośnie drugiej części wpisu - nasz Bąbel znajduje się teraz na takim etapie, że to on sam jest najczęściej przyczyną zgonu muszych "pacjentów" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)u nas na szczęście pacjent w chwili przyjęcia już był denatem;)))

      Usuń
  13. Placuszki z indyka wyglądają pysznie.
    Nie jadłam, a chętnie bym się skusiła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować:) Danie z serii - szybko i smacznie!

      Usuń
  14. Uwielbiam takie placuszki nie robiłam nic z indyka zawsze kurczak ☺czas spróbować. Pysznie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też częściej sięgam po kurczaka. Pewnie z przyzwyczajenia;)

      Usuń
  15. Te placuszki muszą zagościć w mojej kuchni :)

    OdpowiedzUsuń